PREZERWATYWY: KRÓTKA HISTORIA GUMKI

prezerwatywy-historia-kondom-antykoncepcja

Jeśli o czymkolwiek mielibyśmy w kontekście erotyki powiedzieć: MUSISZ to mieć, to na pewno o prezerwatywie. Jak dotąd to jedyny środek antykoncepcyjny, który chroni przed ciążą i chorobami wenerycznymi. Kiedy więc wypada Ci z portfela, możesz mieć powód do dumy. Poznaj fascynującą historię słynnej gumki z kozim pęcherzem i obrażonym papieżem w tle.

PREZERWATYWA: EROTYCZNY MUST HAVE


Chociaż mamy 2018 rok, a Ty jesteś dorosła/dorosły, dla pewności powtórzymy: prezerwatywy to jedyny środek antykoncepcyjny, jaki wymyśliła ludzkość, który nie tylko chroni przed niechcianą ciążą, ale również zapobiega zarażeniem się chorobami przenoszonymi drogą płciową (między innymi kiłą, rzeżączką, wirusem HIV). Jak podkreśla WHO (Światowa Organizacja Zdrowia):

„Używanie prezerwatyw chroni przed 80% do 95% zakażeń wirusem HIV, które pojawiłyby się, gdyby prezerwatywy nie zostałyby użyte”.

Światowa Organizacja Zdrowia

Regularne stosowanie tego rodzaju zabezpieczenia dekolaruje zaledwie… 5% ludzi. Pocieszające jest to, że niemal 50% prezerwatyw na śiecie kupowanych jest przez zapobiegliwe kobiety. Na prezerwatywy krzywym okiem zawsze patrzył Kościół Katolicki, który dotąd zabraniał wiernym stosowania antykoncepcji. Papież Franciszek okazał się nieco bardziej liberalny: wychodzi z założenia, że gumki to nie takie zło wcielone, jak można sądzić. Według niego są potrzebne w tych częściach świata, w których rozprzestrzeniają się choroby weneryczne, na przykład w Afryce.
Najczęściej występującym rodzajem gumek są te o długości 180 mm i szerokości 53 mm, warto jednak (o czym za chwilę) dopasować ich rozmiar do własnych potrzeb. Co ciekawe, na prezerwatywę, którą określa się powszechnie mianem „gumki”, w Niemczech mówi się „paryżanin”, we Francji „angielski kapelusz”, we Włoszech „rękawica”, a w USA – „czapeczka Jimmy”.

MUSZA ŚLIMAKA CHRONI PRZED CIĄŻĄ


Przy okazji prezerwatywa jest też najstarszym znanym środkiem antykoncepcyjnym. Pierwotnie wytwarzana była ze zwierzęcych jelit, lnu, kozich lub rybich pęcherzy, a nawet… muszli ślimaka. Egipcjanie lubili ją stosować jak dekoracyjną osłonkę na penisa. Prezerwatywa w formie lnianego woreczka nasączonego solami nieorganicznymi pojawiły się w Europie w XVI wieku, w czasach epidemii syfilisu. W XVII i XVIII wieku, w czasach Casanovy, kondomy przywiązywano na sznureczkach i korzystano z nich wielokrotnie.

Przełom nastąpił w XIX wieku. Najpierw Charles Goodyear popularyzował kondomy z grubej gumy, a później pierwszą lateksową prezerwatywę wyprodukował Julius Fromm (zbieżność nazwisk z Erichem Frommem, autorem „O sztuce miłości” przypadkowa). Co ciekawe, pierwsze nowoczesne kondomy z cieniutkiego lateksu, nazywane Fromm Acts, przetestował nie kto inny, jak armia niemiecka podczas I wojny światowej.


NOWA GENERACJA


Dziś prezerwatywy powstają w laboratoriach, są elektronicznie testowane, a ich receptura jest stale ulepszana. Na rynku dostępnych jest wiele wariantów, spośród których każdy bez problemu znajdzie ten idealny dla siebie.

Niemal niewyczuwalne na skórze prezerwatywy z polizoprenu zwiększają doznania, prezerwatywy z naturalnego kauczuku, wytwarzane bez dodatku kazeiny (białka mleka krowiego) są odpowiednie dla wegan, a wiele różnych rozmiarów, kolorów i smaków zadowoli każdego estetę.

Wystarczy spojrzeć na ofertę prezerwatyw w butiku Lula Pink: wśród nich znajdziesz opcje owocowe, bezsmakowe, nawilżane, w rozmiarze XL albo zwężane, ze środkiem plemnikobójczym lub bez, z żelem chłodzącym bądź rozgrzewającym, przedłużające stosunek.

Nad opracowaniem kondomów nowej generacji, do złudzenia przypominające ludzką skórę, od kilku lat pracuje australijski Uniwersytet Wallongong, który otrzymał finansowanie z Fundacji Billa i Melindy Gates. Słynni inwestorzy na ten cel przeznaczyli niebagatela 100 tysięcy dolarów.

PREZERWATYWY DLA KOBIET


Na rynku od lat 90. dostępne są prezerwatywy dla kobiet (femidom), wykonane ze specjalnej folii poliuretanowej. Mają kształt walca zakończonego dwoma pierścieniami. Wewnętrzny pierścień, umieszczony po zamkniętej stronie prezerwatywy, służy do prawidłowego umiejscowienia prezerwatywy w pochwie i utrzymania podczas stosunku. Zewnętrzny pierścień, znajdujący się przy otwartej stronie zabezpieczenia, pozostaje na zewnątrz pochwy i zakrywa część sromu.

JAK ZAKŁADAĆ PREZERWATYWĘ?


Dla przypomnienia krótki instruktaż. Jak prawidłowo założyć prezerwatywę, żeby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek? Wyjmij gumkę z opakowania, sprawdź, która strona jest wewnętrzna, a która zewnętrzna (po tej stronie powinna być zrolowana prezerwatywa, ta też będzie miała kontakt z ciałem partnerki). Załóż ją w stanie pełnego wzwodu: czubek przyłóż do żołędzi i przytrzymuj jedną ręką, drugą rozwijaj rulonik wzdłuż członka.

Sprawdź, czy rozwinięta prezerwatywa ściśle przylega na całej długości, a na końcu, między czubkiem kondoma a żołędzią znajduje się wolna przestrzeń, w której może gromadzić się nasienei po wytrysku. Sprawdzaj, czy gumka dobrze leży i się nie zsuwa podczas stosunku. Po ejakulacji przytrzymuj palcami jej brzeg podczas wysuwania penisa z pochwy. Zdejmij ostrożnie jeszcze w stanie wzwodu.

0 I like it
0 I don't like it

One Comment

    Leave a Reply

    Your email address will not be published. Required fields are marked *