7 KONT NA INSTAGRAMIE, KTÓRE POWINIEN ZNAĆ KAŻDY FAN EROTYKI

lalo-hernandez-972566-unsplash
Lalo Hernandez

Na Instagramie śledzisz blogerki, sportowców, ulubione marki odzieżowe i dzienniki o polityce? Spraw, żeby Twój feed nabrał rumieńców! Śledź konta, które codziennie podrzucą Ci przyzwoitą dawkę nieprzyzwoitych treści, zainspirują do zmysłowych eksperymentów i skłonią do przemyśleń na temat zdrowia i słuszności Twoich postaw. Daj się sprowokować! Przedstawiamy Ci 7 kont na Instagramie, które warto dodać do obserwowanych.

1.) @ZOFIA.KRAWIEC AKA NUEROTIC GIRL

Kto czyta blog Luli Pink, dobrze wie, że z Zofią Krawiec sympatyzujemy nie od dziś i to nie z jednego powodu. Poza tym, że w polskim świecie sztuki robi oczekiwane od dawna zamieszanie (którego efektem są nie tylko ważne, choć nie zawsze przyjemne dyskusje, ale też świetne wystawy), prowadzi jeden z naszych ulubionych profili na Instagramie. Jako Nuerotic Girl prowokuje i zwodzi, łącząc zagadnienia związane z tym, co nam najbliższe: sztuką, społeczeństwem, filozofią i cielesnością. Krawiec jest prekursorką selfie feminizmu w Polsce (o tym zjawisku pisaliśmy TUTAJ). Jej rozerotyzowane, sensualne zdjęcia można po prostu podziwiać, klikając w każde dwa razy albo zastanowić się nad ich przesłaniem, nierzadko dotyczącym problematyki konsumpcjonizmu, płci, kondycji psychicznej współczesnych artystów. Niezależnie od tego, czy zatrzymacie się na podziwianiu pięknego ciała czy postanowicie sprawdzić, co przykrywa warstwa brokatu, wrażenia macie gwarantowane. P.S.: Przy okazji zajrzyjcie też na profil Arvidy Bystrom, która realizuje Instagramowy projekt o podobnych założeniach.

View this post on Instagram

🐾

A post shared by Nuerotic Girl (@zofia.krawiec) on

2.) @PROSEKSUALNA

Instagramowy profil Natalii Grubizny niesie takie samo przesłanie, jak jej blog Sekspozytywna.pl: erotyka jest jedną z najprzyjemniejszych, najbardziej naturalnych sfer ludzkiego życia. Posty sekspertki opisują nowe trendy, zjawiska i zabawki, często bawią, zawsze stanowią solidną dawkę inspiracji. Chociaż Natalia nigdy nie moralizuje, nie stroni od ideologii. Na swoich dowcipnych fotkach przemyca kwestie płci, mniejszości seksualnych, feminizmu, ale też różnego rodzaju tabu związanych z seksem. Wystarczy przescrollować konto @proseksualna, żeby upewnić się, że wszystko z nami w porządku, jeśli lubimy pieprzne zabawy, inwestujemy w wibrator zamiast nowej pary butów i ciągle nie wiemy, jak prawidłowo wykonać fellatio. A o samej Natalii możecie poczytać więcej na naszym blogu, TUTAJ.

3.) @NEW.ERO

Ten profil udowadnia, że erotyka jest obecna praktycznie w każdej aktywności człowieka, od sztuki i kulinariów aż po religię. Jeśli spodziewacie się podniecających obrazków, które służą wyłącznie temu, żeby zaostrzyć apetyt na seks, szukajcie dalej. Tu nie ma tak łatwo: Ekstaza św. Tarasy dłuta Berniniego prowokuje do pytań o subtelne przejawy erotyki w Kościele, pejzaż Magritte’a nasuwa dwuznaczne skojarzenia z tym, co przyjemnie ciepłe, a zdjęcia z elementami stylizacji każą zastanowić się nad tym, jak projektanci mody przemycają kink w swojej codziennej pracy. Na nas działą ta sensualna estetyka – podobną znaleźliśmy między innymi na profilu @hedone.eroticism.

4.) @BSWISHOFFICIAL

Konto jednej z naszych ulubionych marek: B Swish z Los Angeles to flagowy przykład keatywności w świecie intymnego instrumentarium. W przypadku producenta kultowego wibratora Bcute Classic celem nie jest sprzedaż jak największej ilości gadżetów, ale przekonanie odbiorców do tego, że erotyka jest świetną zabawą i skutecznym sposobem dbania o własne zdrowie. W postach @bswishofficial możecie poczytać o zaletach i technologicznych możliwościach poszczególnych zabawek (najlepsze z nich kupicie w butiku Lula Pink), o związanych z seksem mitach i faktach, a przede wszystkim pozytywnie nastroić się do sypialnianych przygód. W podobny sposób erotycznym optymizmem zaraża profil marki @emojibator, czyli twórcy słynnego wibratora w kształcie bakłażana.

5.) @THONGRIA

Zoë Ligon to właścicielka butiku erotycznego Spectrum i – jak sama się określa – księżniczka dildosów. Jej Instagram to zdecydowanie coś dla fanów mocnych wrażeń. Ta niepozorna, obcięta na chłopaka dziewczyna potrafi świetnie kontrastować swoją subtelną urodę pieprznymi akcentami. Przeglądając jej posty nabierzesz dystansu do własnego ciała i zrozumiesz, że seks to tak oczywista aktywność, jak śmiech czy jedzenie. Mało kto potrafi mówić o tym z takim wdziękiem, dowcipem i lekkością, jak Thongria.

6.) @VENUSOHARA

Trochę Wenus, trochę Scarlett O’Hara z „Przeminęło z wiatrem”. A poza tym weganka, seksekspertka, designerka, blogerka i autorka jednego z najciekawszych Instagramowych profili. W postach recenzuje zabawki, zdradza szczegóły ze swojego życia zawodowego i robi smaczka tym, których fetyszem są kobiece stopy. Zobaczcie sami 🙂

View this post on Instagram

It was when I was discovering the virtues of penetrative sex that I received an important life lesson about STDs from a good friend of mine. She didn’t enjoy penetrative sex like I did, unfortunately. She was more focused on the emotional connection and relied on cunnilingus to reach orgasm. One day, she discovered that she had contracted an STD and it was her boyfriend who had passed it on to her. Apparently, it was the result of his numerous infidelities that she, up until that point, had been blissfully unaware of. So, she had two problems to deal with. I remember feeling so sorry for her and I never knew what to say to her to make her feel better. Fortunately, she got rid of the STD, but it took her a couple more years to get rid of her useless boyfriend. Her situation served as an example to me. I always vowed to be extra careful where safe sex was concerned. I have always been religious about condom use. Not that condoms usually have much to do with religion. Those men who have been lucky enough to share my bed and enjoy intimacy have never once complained about my condom-wearing demands. I am so grateful for that. Personally, I just won’t tolerate the ‘I can't feel anything’ excuse. It’s true that you can feel more if you go without. For example, you might feel itching, soreness, and possibly an unwanted pregnancy. As much as I love orgasms, no climax in the world is worth taking that risk. When I’m having sex, I want to worry about other things such as: which position shall we try next? Read the rest here: http://venusohara.org/online-std-testing.html photo by yuky lutz #safesex #worldaidsday #condom #stdtesting #sexualhealth #sexfluencer

A post shared by Venus O'Hara (@venusohara) on

7.) @LULAPINK.PL

Dlaczego warto zaglądać na nasz Instagram? Bo to pigułka proseksualnych inspiracji. Publikujemy informacje dotyczące najnowszych produktów z oferty butiku Lula Pink, sprawdzamy co słychać u naszych ulubieńców (w tym marek i gwiazd), zachęcamy do przekraczania granic (i tłumaczymy, dlaczego to ważne!), a do tego dzielimy się życiem redakcji. Lubimy seks, ale mamy otwarte głowy – wspieramy mniejszościowe inicjatywy, w centrum stawiamy bezpieczeństwo,motywujemy do nieskrępowanej dyskusji o swoich potrzebach. Zajrzyj i poczuj, jak rośnie w Tobie ochota na to, żeby pokochać się radośnie i bez skrępowania.

1 I like it
0 I don't like it

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *