SEX WE DWIE: RECENZJA DILDO CALEXOTICS ME2 PROBE

dildo calexotics

Chyba większość nieheteronormatywnych par kobiecych zgodzi się ze stwierdzeniem, że uprząż typu strap-on to jeden z ważniejszych elementów naszych kolekcji zabawek erotycznych.

Dlaczego strap-on?

W naszym przypadku był to gadżet, który wyniósł seks na zupełnie nowy, wyższy poziom. Niewątpliwie najważniejszą zaletą uprzęży jest uwolnienie rąk, mogących w trakcie stosunku zająć się innymi partiami ciała partnerki niż cipka. Dodatkowo możliwy jest kontakt skóry ze skórą, dający poczucie niesamowitej bliskości. Aha, no i oczywiście ilość pozycji dostępnych dzięki tego typu zabawkom jest niemalże nieograniczona.

W poszukiwaniu idealnego dildo

Jedynym problemem, z którym zmagałyśmy się od jakiegoś czasu, było wysuwanie się dilda z elastycznego O-ringu uprzęży. Szczególnie gdy w użyciu była znaczna ilość lubrykantu, a paski uprzęży były mocno naciągnięte, nieznacznie rozszerzając pierścień.

Szczerze mówiąc było to dla nas duże zaskoczenie, gdyż na żadnych forach czy grupach, czytając opinie o produkcie, nie spotkałyśmy się z narzekaniem na tego typu trudności. Czy spotkało to też inne dziewczyny? Najgorsze chyba było to, że (jakże by inaczej) dildo zazwyczaj wysuwało się w najmniej odpowiednim momencie. Postanowiłyśmy za wszelką cenę znaleźć rozwiązanie tego problemu. Pierwszym pomysłem była uprząż z nieelastycznym pierścieniem.

Calexotics dildo Me2 Probe

Przeglądając stronę Luli w poszukiwaniu tego typu rozwiązania, natknęłyśmy się jednak na dildo Calexotics. Duża baza, mająca dodatkowo stymulować łechtaczkę strony czynnej? Bomba, wchodzimy w to! Dawno na żadne zamówienie nie czekałyśmy z takim podekscytowaniem i niecierpliwością.

Pierwsze wrażenia: wizualne

Dildo wykonane jest z przyjemnego w dotyku, bezpiecznego silikonu. I ten kolor! Głęboki, kosmiczny fiolet. Zdecydowanie HOT. Jego długość to 16,5 cm (dla jednych dużo dla innych mało; dla nas to już głęboka penetracja). Jest bardzo fajnie wyprofilowane, a kąt jego zgięcia i rozszerzona końcówka pozwalają na stymulację punktu G w pozycjach twarzą w twarz.

TESTOWANIE!!!

Drodzy państwo: dildo nie wypada! Przetestowałyśmy je naprawdę bardzo solidnie; dało sobie radę w każdej pozycji, nawet tych w których klasyczne dildo z okrągłą bazą zawodziło niemal zawsze (czyli generalnie pozycje od tyłu).

Zabawka jest naprawdę bardzo stabilna, zwłaszcza że w jej przypadku możliwe jest mocne naciągnięcie pasków uprzęży. Kompletnie nie trzeba skupiać się na sprawdzaniu umiejscowienia sprzętu, co pozwala w pełni cieszyć się zbliżeniem i mocniej zaangażować w seks. No co tu dużo mówić; to jest naprawdę porządna jazda, mogąca trwać godzinami; wyczerpująca i naprawdę baaaardzo satysfakcjonująca.

Miłych niespodzianek ciąg dalszy

Calexotics, Me2 Probe

I nawet te wypustki na bazie nie zawiodły! Po tym elemencie akurat nie spodziewałyśmy się zbyt wiele, a tu miłe zaskoczenie! Rzeczywiście delikatnie stymulują łechtaczkę, zapewniając przyjemne doznania również stronie czynnej.

Polecamy tego zawodnika!

Generalnie gdybym miała podsumować dildo Me2 Probe Calexotics: same plusy, żadnego minusa! No może na upartego jedyny minus to to, że w naszym przypadku chwilkę zajmuje przyzwyczajenie się do jego długości. Ale dla doznań które zapewnia ta zabawka, zdecydowanie warto. Nasza opinia nie mogła być bardziej pozytywna; wszystkim dziewczynom szczerze polecamy!

Calexotics

1 I like it
0 I don't like it

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *