Recenzja: Szatański Svakom Primo da Ci niebo!

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email

To moja kolejna recenzja gadżetów marki Svakom i muszę przyznać, że zaczynam coraz bardziej lubić ich produkty. Żałuje aż, że tak długo nie miałam z nimi styczności.

Po inteligentnej Emmie Neo, przyszedł czas na korek analny Svakom Primo, który również może służyć jako wibrator. Długi, szczupły, idealny dla osób rozpoczynających swoją przygodę, ale nie tylko! Muszę przyznać, że nie spodziewałam się aż tak go polubić. Tak, jak zabawki analne były dla mnie tylko urozmaiceniem, tak w tym momencie Primo działa bardzo często.

Jakiś czas temu uświadomiłam sobie, że posiadam tylko jeden korek wibrujący i to z gatunku tych, które u mnie nie zdały rezultatu. Słabe wibracje i kształt sprawiły, że byłam trochę sceptyczna do wibrujących plugów. Jednak wtedy na horyzoncie pojawił się Svakom Primo cały na różowo. Stwierdziłam, że dam jeszcze jedną szansę wibrującym analnym rozkoszom.

Co ma do zaoferowania Svakom Primo?

Przede wszystkim Svakom to jakość. Mamy korek z porządnego silikonu o gustownym wyglądzie. Uwierzcie mi, na żywo prezentuje się jeszcze lepiej niż na zdjęciach. Silikon użyty w korku analnym Svakom Primo nie zatrzymuje zapachu, co przy zabawach analnych jest ważne. Mamy 5 trybów działania i 5 poziomów intensywności, czyli 25 możliwych ustawień, jeśli dobrze liczę. Bezpieczna podstawa sprawia, że można bez obaw skupić się na samych przyjemnościach.

W zestawie pilot do sterowania i na nim funkcja, którą kocham serduszkiem całym, czyli podgrzewanie! Nasz zawodnik podgrzewa się do 38 stopni, co i nas doprowadzi do wrzenia.

Doznania nie z tej ziemi!

Idealnie dopasowany do ciała daje wrażenie, że tam jego miejsce. Niezwykle silne wibracje i wrażenie poruszania się wewnątrz to orgazmiczne połączenie. Doprowadza mnie szybciej do wrzenia niż większość zabawek do pochwy. Jestem w szoku! Nadal nie mogę wyjść ze zdziwienia, że takie maleństwo to szatan wcielony!

Analne uciechy dla mnie nigdy nie były przyjemniejsze, ale Primo sprawdzi się również jako stymulator do łechtaczki. Kolejna zabawka o wielkich możliwościach, która powinna się znaleźć u każdego, kto przygód analnych chciałby spróbować lub już próbował.

Dla kogo Svakom Primo będzie odpowiedni?

Tak naprawdę uważam, że ten korek jest odpowiedni dla kobiet, mężczyzn, osób z waginą, osób z penisem i par. Dla każdego, kto tyłeczek ma. Dzięki kształtowi jest naprawdę łatwy w aplikacji i tym, co pierwszy raz próbują, da dużo frajdy z poznawania tych stref w swoim ciele. Dla osób doświadczonych może być ciekawą odmianą i gadżetem naprawdę świetnym jakościowo, który posłuży nam długi czas.

Pary mogą dostrzec w nim świetny sposób na urozmaicenie swoich zbliżeń. Odkryć nowe lądy, czy to podczas gry wstępnej, czy penetracji.

Jaka jest moja ocena korka analnego?

Powiem, że jestem zachwycona. W tej cenie chyba sama nie wymyśliłabym nic lepszego, z tyloma funkcjami i dobrą jakością. Uwielbiam go i już zostanie stałym elementem mojej aktywności seksualnej. Z czystym sumieniem polecam i nie dostrzegam obecnie w nim żadnych minusów. Po prostu szatański sprzęt do rozkoszy.

Sprawdź też!

Dodaj komentarz