lubrykanty hipoalergiczne

Lubrykanty silikonowe, czyli trochę o poślizgu

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email

Podczas seksu solo, zabawy z gadżetami, czy seksu partnerskiego warto sięgać po lubrykant. Zwiększa on nawilżenie oraz zmniejsza tarcie, co przyczynia się do zdecydowanie przyjemniejszych doznań. Przeważnie jednak poleca się lubrykanty wodne, gdyż są najbardziej uniwersalne. Dzisiaj skupimy się na lubrykantach na bazie silikonu, które nie są aż tak popularne, chociaż zdecydowanie powinny!

Lubrykanty silikonowe są zdecydowanie bardziej wydajne niż lubrykanty na bazie wody, ze względu na to, że nie wysychają. Dają one bardzo mocny poślizg, dlatego wystarczy Wam mała ilość do uzyskania pożądanego efektu. Tutaj bardzo fajnie sprawdzi się chociażby Uberlube, Pjur czy Sliquid, które możecie znaleźć w sklepie Luli.

Czym dokładnie jest ten silikon?

W lubrykantach możecie spotkać się najczęściej z dwoma składnikami – dimethicone oraz dimethiconol, ale czasami może pojawić się również cyclomethicone. Wiem, że te nazwy brzmią jak czarna magia, ale jest to po prostu silikon w różnych formach. Pierwsze dwa związki są polimerami silikonu, natomiast cyclomethicone jest uniwersalną bazą silikonową, która jest najczęściej stosowana, gdy w żelu nawilżającym występują również inne dodatki, np. witamina E lub olej jojoba. Pozwala on na uzyskanie wygodnej, satysfakcjonującej konsystencji gotowego produktu.      

U kogo się sprawdzi?

Warto zaznaczyć, że lubrykanty silikonowe w głównej mierze są hipoalergiczne, jednak część z nich posiada różne dodatki, np. witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, olej jojoba, środki rozgrzewające, które mają dodatkowo stymulować, czy chociażby zwykły aromat, dlatego zawsze warto przeprowadzić próbę uczuleniową na małym kawałku skóry.

Poza tym te środki nawilżające świetnie sprawdzą się u każdego. Możecie używać ich podczas masturbacji, ale też w trakcie klasycznego stosunku. Warto jednak zaznaczyć, że jeżeli macie tendencję do infekcji intymnych warto przedyskutować używanie lubrykantu silikonowego ze swoim lekarzem, gdyż w takim wypadku wpływają one niekorzystnie na florę bakteryjną. Jeżeli nie macie takich problemów, nie macie czym się martwić.

Lubrykanty na bazie silikonu świetnie sprawdzą się podczas seksu analnego! Odbyt nie nawilża się sam, dlatego zawsze należy użyć żelu! I tutaj silikon będzie perfekcyjny, ponieważ nie trzeba go co chwilę dokładać, nie będzie wysychać i nie będzie podrażniać delikatnej błony śluzowej.

Sprawdź też!

Dodaj komentarz