przyjmnosc z fistingu

Przyjemność z fistingu – poradnik dla początkujących

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email

Jeżeli kiedykolwiek trafiliście na popularne strony pornograficzne, pewnie natknęliście się na fisting. I zapewne większość nie była zachwycona tym widokiem. Umieszczenie całej pięści w cipce lub w tyłku nie wydaje się początkowo najbezpieczniejszą praktyką, a co tu dopiero mówić o przyjemności. Brak lubrykantu, brak rozgrzania mięśni i intensywne ruchy to typowe przedstawienie fistingu w porno. Wiele osób będzie lubiło właśnie taką formę, jednak równie wiele poczuje zniechęcenie. Dlatego ustalmy jedną ważną rzecz – fisting może być mocny i intensywny, ale równie dobrze może być delikatny i sensualny. Wybór należy tylko i wyłącznie do Was i ewentualnie do osoby, z którą chcecie spróbować takiej formy seksu.

Lęki i obawy

Główne obawy, które można spotkać to „przecież ręka się nie zmieści” albo „przecież to musi boleć”. Na szczęście obydwie te rzeczy nie mają przełożenia na praktykę.

Jeżeli chodzi o fisting waginalny, to przypominam, że pochwa bierze udział w narodzinach dziecka. Jest to organ bardzo rozciągliwy. Fisting analny również jest możliwy, gdyż tutaj również dochodzi do rozciągnięcia mięśni oraz ścianek odbytu. Wszystko tak naprawdę zależy od odpowiedniego przygotowania. Jest to dosyć długi proces, który możecie przejść sami, uprawiając fisting solo lub też z drugą osobą.

Bardzo ważne jest odpowiednie rozgrzanie i przygotowanie mięśni. Włożenie całej ręki bez przygotowania faktycznie będzie bolesne i praktycznie niemożliwe. Im więcej stymulacji, tym lepiej. Korzystajcie ze wszystkiego, co jest dla Was przyjemne i satysfakcjonujące. Stymulujcie w tym samym czasie łechtaczkę, penisa, używajcie wibratorów, wkładajcie palce –wszystko, co tylko rozluźni Wasze mięśnie i sprawi Wam przyjemność. Jeżeli wykonujecie fisting z drugą osobą, to koniecznie komunikujcie się i rozmawiajcie o Waszych odczuciach.

Podstawą fistingu jest nawilżenie, bez tego będzie ciężko zarówno jeżeli chodzi o penetrację analną, jak i waginalną. Lubrykant jest Waszym najlepszym przyjacielem, który pomoże uniknąć otarć i ułatwi wprowadzenie dłoni do środka. Jest to szczególnie ważne przy fistingu analnym, gdyż anus nie jest w stanie się sam nawilżyć.

Nieudane próby

Fisting nie jest łatwą praktyką. Wystarczy nieodpowiedni dzień, spięcie mięśni, zbyt długie paznokcie, żeby się nie udał. Dlatego nie przejmujcie się, jeżeli coś nie wyjdzie za pierwszym razem. Wtedy warto odczekać kilka dni i jeżeli macie ochotę, to spróbować ponownie. Mięśnie często muszą się stopniowo przyzwyczaić do nowych doznań, dlatego nie ma co się spieszyć.

Jak zrobić to dobrze?

Oprócz dużej ilości nawilżenia oraz rozgrzania mięśni jest jeszcze kilka ważnych rzeczy. Po pierwsze – długie paznokcie nie są Waszym sprzymierzeńcem. W takim wypadku warto zastosować rękawiczki, które ochronią Was przed zadrapaniem i podrażnieniem. Po drugie – nie ma opcji, że włożycie rękę zwiniętą w pięść. Dużo łatwiej będzie, jeżeli złożycie dłoń w tak zwany „kaczy dziób”, czyli złączycie razem opuszki wszystkich palców. Pozwoli to na stopniowe wprowadzanie dłoni do pochwy lub odbytu. Jeżeli już uda Wam się włożyć dłoń do środka, to zacznijcie od stopniowych, delikatnych ruchów. Zazwyczaj doznanie jest na tyle intensywne, że jest to w zupełności wystarczające.

Podsumowanie

Fisting może przybrać taką formę, na jaką tylko macie ochotę. Warto jednak pamiętać o dodatkowym nawilżeniu i przygotowaniu mięśni. Warto również zaznaczyć, że fisting nie powinien boleć i nie ma opcji, żeby rozciągnął na stałe cipkę lub tyłek. Po krótkim czasie mięśnie wracają do swojego naturalnego stanu, dlatego odpowiednio przeprowadzony fisting jest w pełni bezpieczny.

Sprawdź też!

Dodaj komentarz