Cipka latem? Higiena intymna bez spiny i podrażnień

Wakacyjny seks na plaży brzmi świetnie. Mokry kostium, piasek w miejscach, w których nie powinno go być, i okres w 35 stopniach – już mniej. Upał, wilgoć i kilkugodzinna podróż potrafią solidnie namieszać w okolicach intymnych. Na szczęście wystarczy kilka rzeczy, żeby przez całe wakacje czuć się komfortowo – i seksi.

CO NOSISZ MA ZNACZENIE

Syntetyczne tkaniny latem to przepis na problem: ograniczają cyrkulację powietrza, zatrzymują wilgoć i ciepło, a bakteriom robi się zdecydowanie za wygodnie. Bawełna, len, dzianiny latem nie są kwestią stylu, tylko komfortu skóry.

Jeśli szukasz bielizny, która jest uszyta z głową i nie jest przy tym nudna, wpadły nam w oko majtki Girls Watch Porn. Rock’n’rollowy klimat, świadomość tkanin, polskie korzenie. Coś jak Lula, tylko w wersji bieliźnianej.

MYCIE: REGULARNIE, ALE BEZ PRZESADY

Latem okolice intymne częściej potrzebują odświeżenia, ale agresywne mycie nie jest rozwiązaniem. Ciepła woda często wystarczy. Jeśli sięgasz po kosmetyki, wybierz takie, które myją delikatnie i nie naruszają naturalnej równowagi okolic intymnych. Kwaśne pH pochwy pomaga utrzymywać równowagę mikrobiologiczną — nie warto jej rozbijać mocno perfumowanymi albo drażniącymi środkami.

Organiczna pianka pjur Organic Fresh i morelowa emulsja Fair Squared to kosmetyki oparte na składnikach roślinnych, stworzone do delikatnego mycia i odświeżenia bez agresywnego efektu laboratorium w majtkach.

Technika też ma znaczenie: myj dłonią, nie gąbką, bo w gąbkach szybko namnażają się bakterie. Nie kieruj silnego strumienia wody do pochwy. Po kąpieli dokładnie osusz swoją cipkę osobnym ręcznikiem i zmieniaj go często, szczególnie jeśli długo schnie w wilgotnej łazience.

Jeśli wybierasz się w kilkugodzinną podróż bez dostępu do prysznica, chusteczki do higieny intymnej albo spray odświeżający, na przykład marki pjur, sprawdzą się jako awaryjne wsparcie w trasie. To nie zamiennik mycia, ale w drodze robi robotę.

BASEN, PLAŻA I MOKRY KOSTIUM

Po wyjściu z wody zmień mokry kostium możliwie szybko. Wilgotna tkanina przylegająca do ciała przez kilka godzin sprzyja namnażaniu bakterii, a piasek wewnątrz stroju może powodować mikrourazy i podrażnienia. Unikaj też siadania na cudzych ręcznikach i betonowych krawędziach basenu. To nie nadmierna ostrożność, tylko zwykła higiena.

PS. Bikini też może być z dzianiny.

MIESIĄCZKA W UPALE

Wysoka temperatura i wilgoć mogą zwiększać dyskomfort oraz sprzyjać namnażaniu bakterii, dlatego podczas okresu wymieniaj środki higieniczne częściej niż zwykle. Latem warto zaprzyjaźnić się z kubeczkami menstruacyjnymi: zbierają płyny, ograniczają zapach i są wielorazowe. Kubeczki Fair Squared z naturalnego lateksu to solidna i polecana przez Lulkę opcja.

Jeśli wolisz tampony, miękkie tampony JoyDivision, bez sznurka, z hipoalergicznej gąbeczki, sprawdzają się też podczas kąpieli. Można w nich uprawiać seks, więc jeśli masz na to ochotę i czujesz się komfortowo, okres nie musi niczego przekreślać.

DEPILOWAĆ CZY NIE?

Golić czy nie golić, oto jest pytanie. Szekspir zostawił dramaty teatrowi, my zostawiamy decyzję osobie, której dotyczy ciało. Nie ginekologowi, nie osobie partnerskiej, nie internetowi. Owłosienie łonowe nie jest problemem do rozwiązania, a jego brak nie jest oznaką higieny.

Jeśli depilujesz, latem skóra bywa bardziej wrażliwa na słońce, chlor, pot i tarcie, więc podejdź do tego z głową. Przygotuj skórę delikatnym peelingiem, a po depilacji daj jej chwilę spokoju. To może zmniejszyć ryzyko krostek, pieczenia i podrażnień.

LATO BEZ OBSESJI

Higiena intymna latem to kwestia komfortu, nie rytuału. Mniej podrażnień, mniej dyskomfortu, więcej swobody. Nie sterylność, nie codzienna lista obowiązków, tylko kilka rozsądnych wyborów, które robią różnicę, gdy temperatura przekracza 30 stopni.

Sprawdź też!

Dodaj komentarz