Svakom Hello Klitty: co warto wiedzieć, zanim ten kociak trafi do Twojej szuflady

Koty mają to do siebie, że robią dokładnie to, na co mają ochotę. Wchodzą na kolana, kiedy chcą, mruczą, kiedy im dobrze, i nie przepraszają za żadną z tych rzeczy. SVAKOM najwyraźniej zaprojektował swój nowy stymulator łechtaczki z podobną filozofią w głowie, bo Klitty, zanim jeszcze go uruchomisz, wysyła jeden bardzo wyraźny komunikat: tu rządzisz Ty.

Chodzi o uroczy koci kształt, grę słowną z Hello Kitty, która sama w sobie zasługuje na owację na stojąco, i całkiem konkretną technologię przyjemności. Klitty łączy ssanie, rytmiczne lizanie i wibracje w jednym urządzeniu, którym możesz sterować aplikacją z telefonu albo oddać tę kontrolę komuś innemu. Ale po kolei.

Zacznijmy od wyglądu, bo wygląd tu robi robotę

Kompaktowa bryła z kocim przodem: to urządzenie, przy którym nie czujesz się jak przy sprzęcie medycznym. Leży w dłoni jak coś, co ma tam leżeć, a jego 280 gramów daje poczucie solidności bez przytłoczenia.

W konstrukcji wykorzystano twarde tworzywa ABS i POM, a silikonowe elementy stymulujące wykonano z płynnego silikonu: gładkiego, miękkiego i przeznaczonego do kontaktu z ciałem.

Ustnik ma otwór o szerokości 34 mm i wysokości 58 mm — większy i bardziej owalny niż w wielu punktowych stymulatorach, więc łatwiej znaleźć wygodne ułożenie bez ciągłego poprawiania pozycji.

Trzy tryby mruczenia

Każdy kot mruczy inaczej. Klitty mruczy na trzy sposoby jednocześnie i właśnie to sprawia, że ta zabawka jest inna od większości stymulatorów łechtaczki.

Ssanie

Ssanie daje odczucie skupionego przyciągania wokół łechtaczki, bez potrzeby mocnego dociskania urządzenia do ciała. Klitty ma trzy poziomy ssania, które producent opisuje jako stopniowo narastające. Pierwszy poziom jest jak kot, który ostrożnie siada obok: czujesz jego obecność, ale jeszcze nie ciężar. Trzeci poziom to już ten moment, gdy kocur postanawia jednak wejść na kolana i zostać.

Lizanie

To jest sekret Klitty’ego. Wewnątrz ustnika pracuje mały, ruchomy element imitujący ruch lizania: rytmiczny, precyzyjny, ukierunkowany. Jeśli masz już za sobą przygody ze stymulatorami ssącymi, wiesz, że samo ssanie to jedna historia. Dodaj do tego rytmiczny języczek i historia robi się znacznie ciekawsza.

Manualnie lizanie i wibracje działają razem jako 10 kombinowanych trybów. Przez aplikację rozdzielają się na dwa niezależne pokrętła po 10 trybów każde z osobnymi suwakami intensywności — możesz ustawić je niezależnie i miksować według własnego uznania. Koty lubią drażnić. Klitty też.

Wibracje

Do ssania i lizania dochodzą jeszcze wibracje: manualnie zintegrowane z trybami lizania, a przez aplikację dostępne jako osobne 10 trybów z niezależnym suwakiem intensywności. Nie grają tu pierwszych skrzypiec — są dodatkową warstwą, która sprawia, że doznania robią się pełniejsze. Jak kilka różnych bodźców skierowanych w jedno miejsce naraz.

Aplikacja, czyli kto tu rządzi

Klitty działa z aplikacją SVAKOM na iOS i Android, a parowanie jest proste: otwierasz aplikację, Klitty łączy się z telefonem i możesz sterować funkcjami z poziomu ekranu. Mniej szukania przycisku na obudowie w środku sesji, więcej skupienia na tym, co dzieje się z ciałem.

Zdalne sterowanie. Osoba partnerska może przejąć kontrolę nad Klittym z dowolnego miejsca na świecie przez internet. Dla par na odległość to funkcja, która realnie zmienia jakość kontaktu. Dla osób, które lubią oddać kontrolę — to jest właśnie ta opcja.

Random Play. Aplikacja sama losuje tryby i intensywności. Wyłączasz ekran i czekasz, co się wydarzy. Koty lubią niespodzianki. Może Ty też.

Ile czasu na oswojenie nowego kota?

Klitty rośnie razem z Tobą. Przy pierwszym użyciu wystarczy wybrać poziom ssania i jeden tryb lizania — i to już jest pełne doświadczenie. Kolejne kombinacje czekają na następne wieczory, kiedy będziesz mieć ochotę na eksplorację. Manualnie masz 10 kombinowanych trybów lizania i wibracji oraz 3 poziomy ssania. Przez aplikację lizanie i wibracje rozdzielają się na niezależne 10+10 trybów z osobnymi suwakami. Im więcej czasu spędzasz z tym kotem, tym lepiej się rozumiecie.

Kilka rzeczy, które warto wiedzieć przed zakupem

Czas pracy to około godziny, a ładowanie zajmuje około dwóch godzin. Zaplanuj to z wyprzedzeniem. Nienawidzę odkrywać tego w złym momencie i Ty pewnie też.

Wodoodporność IPX6 oznacza odporność na zachlapania i silne strumienie wody. Możesz myć Klitty pod kranem bez stresu. Natomiast wanna i pełne zanurzanie odpadają — urządzenie nie jest do tego przeznaczone. Kociak nie jest syreną.

280 gramów to urządzenie, które się trzyma i nie frunie po łóżku. Dla jednych zaleta (lepsza kontrola), dla innych rzecz do przemyślenia.

Silikonowe elementy przyciągają włókna. Myj Klitty przed i po każdej zabawie, a przed odłożeniem upewnij się, że jest suchy i przechowywany w czystym miejscu.

Dane techniczne

Materiał Płynny silikon (elementy stymulujące), ABS, POM
Wymiary 70 × 128 × 61 mm
Waga 280 g
Tryby lizania + wibracji (manualnie) 10 kombinowanych
Tryby lizania (aplikacja) 10 niezależnych
Tryby wibracji (aplikacja) 10 niezależnych
Poziomy ssania 3
Ładowanie około 2 godziny
Czas pracy około 1 godzina
Aplikacja SVAKOM App, iOS / Android
Wodoodporność IPX6 — zachlapania tak, zanurzanie nie

Dla kogo jest Klitty?

Dla osób, które chcą mieć kontrolę nad intensywnością, kombinacją funkcji, tempem i całą sesją. Dla osób, które znają już ssące stymulatory i chcą sprawdzić, co zmienia dodanie rytmicznego lizania. Dla par na odległość, które szukają czegoś ciekawszego niż wiadomość tekstowa o 23:00.

I dla osób, które po prostu lubią koty.

Hello Klitty. Witaj w szufladzie.

Sprawdź też!

Dodaj komentarz